Monika Słowecka gościła Konrada Bogusławskiego, znanego pod pseudonimem "Goebbels". Jest on jedną z najbarwniejszych postaci polskiego świata przestępczego lat dziewięćdziesiątych, który w rozmowie przedstawił swoją nietuzinkową historię. Bogusławski opowiedział o genezie swojej kariery, która zaczęła się od buntu przeciwko systemowi i gry w trzy karty na bazarach. Podkreślił również swoją niezależność, ponieważ nigdy nie należał do żadnej zorganizowanej grupy, a działał jako wolny strzelec i konsultant dla takich gangsterów jak "Pershing" czy "Baranina". W wywiadzie poruszono także wątki związane z jego pobytem w więzieniu oraz burzliwą relacją z Jarosławem S. "Masą".
Zobacz też: Dziecko, które zabiło dzieci. Mroczna tajemnica zbrodni we wsi Jeńki
Zemsta zza krat i apartament w więziennej celi
Jednym z najbardziej zaskakujących wątków poruszonych w rozmowie jest historia pobytu Bogusławskiego w katowickim więzieniu. Gość podcastu wyznał, że nie przebywał w standardowej celi, lecz w specjalnie przygotowanym "apartamencie" z dostępem do telewizora i własnej łazienki. Co więcej, jego współpraca z organami ścigania miała nietypowy cel. Jak sam przyznał, nie chodziło mu o uzyskanie wolności, ale o możliwość pozostania w zakładzie karnym. Z tej bezpiecznej pozycji mógł skutecznie mścić się na swoich wrogach, składając przeciwko nim obciążające zeznania.
Zobacz też: Zabił siekierą za 15 złotych. Sąd złagodził wyrok dla mordercy Damiana Biskupskiego
Jak zakończyła się znajomość z Jarosławem S. Masą?
W podcaście Konrad Bogusławski szeroko omówił swój konflikt z Jarosławem S. "Masą", najsłynniejszym polskim świadkiem koronnym. Według jego relacji ich wieloletnia znajomość zakończyła się z powodu oszustwa na kwotę trzydziestu tysięcy złotych. Bogusławski twierdzi, że to właśnie on jako pierwszy doprowadził do aresztowania "Masy" i podważył jego wiarygodność w oczach wymiaru sprawiedliwości. W rozmowie zarzuca mu liczne kłamstwa i mitomanię, zwłaszcza w kontekście treści zawartych w książkach, które powstały na podstawie jego opowieści.
Zobacz też: Polował na turystów w lesie. Przerażające szczegóły zbrodni