Mówił o "trumnie na kółkach", sam próbował uciec. Sąd okazał się bezlitosny

2026-06-15 11:17

Najnowszy odcinek podcastu "Pokój Zbrodni" powraca do głośnej sprawy adwokata Pawła K., który spowodował śmiertelny wypadek. Autor nagrania Bartosz Wojsa analizuje przebieg tragedii, kontrowersyjne wypowiedzi skazanego oraz jego próbę uniknięcia sprawiedliwości.

Trumna na kółkach i ukrywający się adwokat. Chciał uniknąć kary
Autor: Screen z "Pokoju Zbrodni"/ Youtube "Trumna na kółkach" i ukrywający się adwokat. Chciał uniknąć kary

Ta sprawa wstrząsnęła opinią publiczną w Polsce. Słuchacze "Pokoju Zbrodni" poznają kulisy tragicznego wypadku z 2021 roku, w którym zginęły dwie kobiety, a także analizę skandalicznej wypowiedzi prawnika o tak zwanej trumnie na kółkach. W nagraniu przedstawiono również zawiłości procesu sądowego, w tym wątpliwości dotyczące kluczowych dowodów technicznych. Dyskutujący przybliżają także okoliczności ukrywania się skazanego mecenasa przed organami ścigania. Całość rzuca nowe światło na motywacje i działania Pawła K. po wypadku.

Czytaj też: Mikołaj uciekł na bagna, znaleźli go w wodzie. Wstrząsające

Sąd zignorował czarną skrzynkę? Kontrowersje wokół dowodów w sprawie

Jednym z najbardziej intrygujących wątków poruszonych w nagraniu jest kwestia dowodów technicznych z samochodu sprawcy. W podcaście zwrócono uwagę na fakt, że sąd na wniosek obrony zdecydował o powołaniu biegłego do sporządzenia nowej opinii z wyłączeniem danych z rejestratora mercedesa. Linia obrony argumentowała, że w tłumaczeniu raportu z tak zwanej czarnej skrzynki pojawiły się błędy. Urządzenie to wskazywało, że tuż przed zderzeniem samochód przyspieszył i zjechał na przeciwległy pas ruchu. Decyzja o zignorowaniu tych danych w trakcie analizy wypadku jest przedstawiana jako niebezpieczny precedens.

Zobacz też: Jak naprawdę zginął Łukasz Litewka? Śledztwo ujawnia szokujące kulisy

Druga twarz mecenasa. Zarzuty współpracy z gangiem

Podcast "Pokój Zbrodni" ujawnia również mniej znany aspekt działalności Pawła K. Okazuje się, że w czasie gdy toczył się proces dotyczący wypadku, prawnik usłyszał zarzuty w zupełnie innej sprawie. Był on oskarżony o pomoc zorganizowanej grupie przestępczej, która wyłudzała pieniądze metodą na policjanta. Według prokuratury mecenas miał odpłatnie przekazywać gangsterom informacje z tajników śledztwa. Ułatwiało im to unikanie odpowiedzialności i kontynuowanie przestępczego procederu, co pokazuje podwójne życie znanego adwokata.

Zobacz także: Oszukiwała starszych ludzi, strzelała nagie fotki na kasie. Gang rozbity

Pokój Zbrodni
Mówił o "trumnie na kółkach", teraz próbował uciec. Sąd bezlitosny | Pokój ZBRODNI