Tajemnicze zaginięcie Beaty Klimek. Gdzie jest mieszkanka Poradza?

2026-09-14 9:31

Monika Sławecka rozmawia z biegłym sądowym Maciejem Rokusem o zaginięciu Beaty Klimek. Ekspert w podcaście "Pętla Zbrodni" opowiada o poszukiwaniach w okolicznych lasach i zbiornikach wodnych. Rozmówcy omawiają też skomplikowaną sytuację rodzinną kobiety tuż przed jej zniknięciem.

Radiowóz policyjny przed domem zaginionej Beaty Klimek. Na miniaturze uśmiechnięta kobieta. O sprawie pisze Mediateka.
Autor: Archiwum serwisu Zaginięcie Beaty Klimek. Siedem miesięcy bez przełomu. Śledztwo przedłużone

Beata Klimek zaginęła 7 października 2024 roku. Prowadząca podcast Monika Sławecka i Maciej Rokus odtwarzają ostatnie znane chwile z życia mieszkanki Poradza. Kobieta odprowadziła dzieci do szkoły, wróciła do domu i skarżyła się na złe samopoczucie. Maciej Rokus, szef Grupy Specjalnej Płetwonurków RP, opowiada o akcji w terenie. Ekipy przeszukały między innymi leśne stawy i linie brzegowe lokalnych jezior. Dzięki sonarom i systemom nawigacji płetwonurkowie wykluczyli, że ciało zaginionej znajduje się w sprawdzanych do tej pory miejscach. Rodzina cały czas liczy na poznanie prawdy i kontynuuje poszukiwania na własną rękę.

Zobacz też: Mroczna przeszłość znanego psychologa. Prawdziwe oblicze Andrzeja Samsona

Sytuacja w domu Beaty Klimek przed zaginięciem

Ważnym elementem sprawy jest sytuacja w domu zaginionej tuż przed jej zniknięciem. Kobieta była w trakcie trudnego rozwodu, a jej mąż sprowadził nową partnerkę do ich wspólnego gospodarstwa. Maciej Rokus zaznacza, że ten nietypowy układ mocno stresował 47-latkę, przez co zdecydowała się ona nawet na montaż kamer monitoringu. Z rozmowy wynika, że Beata Klimek była bardzo przywiązana do trójki adoptowanych dzieci i nie odeszłaby od nich z własnej woli. Napięcie w domu i walka o opiekę nad dziećmi obciążały ją psychicznie w ostatnich dniach. Rozmówcy traktują konflikt rodzinny jako jeden z głównych tropów w śledztwie.

Czytaj też: Kłótnia na imprezie znajomych. Małżeństwo cudem uszło z życiem

Podejrzenie zatrucia i przeszłość pierwszego męża Beaty Klimek

W podcaście wraca też wątek samopoczucia 47-latki w dniu zaginięcia. Zaraz po powrocie ze szkoły kobieta mówiła sąsiadce o osłabieniu, które przypominało objawy silnego zatrucia. Maciej Rokus wątpi w nagłą chorobę. Według biegłego śledczy powinni jeszcze dokładniej przeanalizować zabezpieczone nagrania z kamer. W sprawie pojawia się również historia pierwszego męża Beaty Klimek. Mężczyzna zaginął przed laty, a ostatecznie okazało się, że został zamordowany. Rozmówcy zastanawiają się, czy ta zbrodnia z przeszłości może w jakikolwiek sposób łączyć się z obecnym zniknięciem. Biegły zaznacza, że w tego typu śledztwach każda dawna relacja i ostatnie rozmowy zaginionej muszą zostać szczegółowo sprawdzone.

Zobacz także: Dlaczego patotreści przyciągają miliony widzów? Psycholog tłumaczy