Migranci tracą poczucie bezpieczeństwa. W podcaście pojawia się też temat krajowej polityki. Rozmówcy mówią o tym, jak ostatnie kampanie wyborcze podsyciły spory o świadczenia socjalne dla uchodźców i polsko-ukraińską historię.
Zobacz też: Mówią o sobie "kurierki dobra". Polki, które niosą wsparcie Ukrainie [SŁUCHAJ PODCASTU]
Deepfake i celowa dezinformacja wymierzona w Ukraińców
Mirosława Keryk opowiada o skali zorganizowanej internetowej dezinformacji, która uderza w ukraińską mniejszość w Polsce. Jako przykład podaje sytuację z użyciem technologii deepfake. W sieci opublikowano spreparowane nagranie, na którym cyfrowy sobowtór prezeski fundacji pogardliwie wypowiada się o polskiej niepodległości. Fałszywy film miał sprowokować falę nienawiści i utrwalić stereotyp uchodźców jako ludzi niewdzięcznych i roszczeniowych. Keryk tłumaczy, że za takimi prowokacjami stoją zorganizowane grupy, którym zależy na skłóceniu społeczeństwa i wewnętrznej destabilizacji kraju.
Zobacz też: Fake newsy i wizerunek publiczny. Jak bronić się przed dezinformacją?
Pobicie 14-latka i trudności w zgłoszeniu sprawy na policję
W rozmowie pojawia się historia pobitego 14-latka z Ukrainy, którego zaatakowano wyłącznie ze względu na pochodzenie. Zdarzenie to pokazuje, z jakimi barierami zderzają się uchodźcy na polskich komisariatach. Matka chłopca musiała czekać wiele godzin, zanim policjanci w ogóle przyjęli od niej zgłoszenie o napaści. Keryk tłumaczy, że wiele przestępstw z nienawiści służby bagatelizują i kwalifikują jako zwykłe chuligańskie wybryki. W efekcie poszkodowani czują się ignorowani przez państwo i rezygnują z dochodzenia swoich praw, zniechęceni urzędowymi procedurami. Prezeska fundacji dodaje, że pobłażliwość policji daje sprawcom takich ataków poczucie całkowitej bezkarności.
Zobacz też: Paweł Kowal mocno o relacjach z Ukrainą. Działania Zełenskiego to błąd strategiczny