Prof. Antoni Dudek i prof. Tomasz Słomka zastanawiają się, czy dotychczasowy podział sceny politycznej między Prawo i Sprawiedliwość a Koalicję Obywatelską przetrwa najbliższe wybory. Zwracają uwagę na kondycję Konfederacji, która zyskuje poparcie na fali wewnętrznych napięć w obozie Zjednoczonej Prawicy. Rozmówcy poruszają również wątek przyszłości Nowej Lewicy oraz partii Razem, walczących o utrzymanie głosów najmłodszych wyborców. W rozmowie pojawia się też temat głośnych afer wizerunkowych i ich wpływu na notowania liderów opozycji oraz polityków koalicji rządzącej.
Zobacz też: Prof. Siewierska: Hołownia to karykatura! PiS szuka pieniędzy przed wyborami
Możliwa koalicja Donalda Tuska ze Sławomirem Mentzenem
W rozmowie pojawia się koncepcja nietypowego porozumienia między Koalicją Obywatelską a Konfederacją. Prowadzący i jego gość rozważają scenariusz, w którym Donald Tusk proponuje Sławomirowi Mentzenowi stanowisko premiera w ramach rządu technicznego. Taki ruch miałby uchronić państwo przed politycznym paraliżem, gdyby w nowym Sejmie zabrakło chętnych do stworzenia stabilnej większości. Rozmówcy zaznaczają, że choć obecnie taki układ wydaje się mało prawdopodobny, w przyszłym parlamencie partie mogą zostać zmuszone do budowania nieoczywistych sojuszy.
Zobacz też: Będzie nowy Trybunał Konstytucyjny? Wawrykiewicz ujawnia
Rosnące znaczenie Grzegorza Brauna i rozłamy w PiS
Prof. Dudek i prof. Słomka komentują rosnącą popularność Grzegorza Brauna oraz jego wpływ na stabilność samej Konfederacji. Zastanawiają się, czy wysokie poparcie dla tego polityka to zjawisko trwałe. Zwracają uwagę, że obecność radykalnych ugrupowań w parlamencie może działać jak bezpiecznik, który pozwala skanalizować skrajne nastroje społeczne w ramach oficjalnej debaty politycznej. Kolejnym tematem są spory wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości, gdzie ścierają się środowiska Mateusza Morawieckiego i Przemysława Czarnka. Zdaniem rozmówców przesunięcie PiS w stronę bardziej radykalnego przekazu mogło przyspieszyć wewnętrzne pęknięcia. W efekcie o ten sam elektorat mogą w przyszłości powalczyć zupełnie nowe formacje powstające na prawicy.
Czytaj też: Prof. Matczak: Hipokryzja Tuska! Nikt w to nie uwierzy