Akt małżeństwa jako uszczelka w oknie? To był żart Nosela

2026-03-03 10:00

Kamil Nosel wcielił się w rolę pracownicy urzędu stanu cywilnego, aby poinformować świeżo upieczoną mężatkę o zniszczeniu jej aktu małżeństwa. Dokument miał zostać użyty do uszczelnienia okien w biurze.

Kamil Nosel w Radiu ESKA!

i

Autor: Radio ESKA Dziennikarz każdego dnia przygotuje dla Was codzienną audycję pt. "Nosel Wkręca w Radiu ESKA"! Słuchajcie między 6 a 9 rano!

Pani Agnieszka niedawno wzięła ślub. Podszywając się pod urzędniczkę, Kamil Nosel przekazał jej szokującą wiadomość o tym, że jej akt małżeństwa został zniszczony w absurdalny sposób. Według relacji fałszywej pracownicy, dokument posłużył pracownikowi technicznemu za prowizoryczną uszczelkę do okna. W związku z tym kobieta została postawiona przed koniecznością natychmiastowego ponownego zebrania męża oraz świadków w celu podpisania nowego aktu. 

Czytaj też: Owocówki wprasowane w okna. Kamil Nosel wkręcił kolejną osobę

Akt małżeństwa jako uszczelka w oknie?

Nosel jako urzędniczka "Nadgryziona Iwona", tłumaczył zdezorientowanej rozmówczyni, że z powodu przeciągu pracownik techniczny wykorzystał jej akt małżeństwa. Miał on zwinąć dokument i wepchnąć go w szczelinę nieszczelnego okna w urzędzie. Kobieta dowiedziała się, że musi natychmiast zorganizować ponowne spotkanie w urzędzie, co okazało się niemal niewykonalne. Jej mąż był w pracy, a jeden ze świadków przebywał w odległym Kołobrzegu. Autor nagrania, brnąc dalej w żart, sugerował absurdalne rozwiązania, takie jak wzięcie taksówki na drugi koniec Polski lub natychmiastowe zwolnienie się z pracy. Reakcja pani Agnieszki i jej próby znalezienia wyjścia z tej stresującej sytuacji w nowym odcinku podcastu "Nosel wkręca".

Czytaj też: Zadzwonił do Roberta Lewandowskiego. "Myślałem, że blefuje..."

Nosel wkręca
Akt w oknach