Wojtek Góralski pytał muzyka m.in. o jego drogę artystyczną - od szkolnych zespołów do wydania trzeciego albumu. Bukowski opowiedział o tym, jak z roli perkusisty przeszedł na front sceny, stając się wokalistą i gitarzystą. Artysta potraktował swoją najnowszą płytę zatytułowaną "O mnie i o tobie" jako swoisty nowy debiut, w którym dzieli się osobistymi doświadczeniami. Słuchacze mogli dowiedzieć się również o jego głośnej współpracy z zespołem Kwiat Jabłoni oraz o kulisach wejścia na rynek muzyczny. Bukowski poruszył także temat swoich doświadczeń koncertowych, w tym tych z festiwalu Pol'and'Rock.
Czytaj też: Frontside powraca z albumem Nemesis. Muzycy zdradzają swoje zaskakujące inspiracje
Jak Stach Bukowski łączy rockową scenę z pracą w IT?
Choć na scenie Stach Bukowski prezentuje rock'n'rollową energię, na co dzień prowadzi zupełnie inne życie zawodowe. Muzyk przyznał w rozmowie, że pracuje jako informatyk i razem z żoną prowadzi własną firmę. Jak sam podkreśla, takie przełączanie się między dwoma różnymi środowiskami pozwala mu zachować zdrowy dystans. Zmiana otoczenia i zajmowanie się zupełnie innymi zadaniami pomaga jego głowie odpocząć od muzyki. Co ciekawe, ta zawodowa stabilizacja stymuluje go również do dalszej pracy twórczej i artystycznych poszukiwań.
Zobacz także: Zadzwonił do Roberta Lewandowskiego. "Myślałem, że blefuje..."
Dramatyczne chwile przed koncertem na Pol'and'Rock
W podcaście artysta podzielił się również wspomnieniem jednego z najbardziej stresujących momentów w swojej karierze koncertowej. Tuż przed wyjściem na dużą scenę festiwalu Pol'and'Rock zespół dowiedział się, że realizator dźwięku przez pomyłkę nie zapisał przygotowanych wcześniej ustawień. Muzycy musieli w ogromnym napięciu konfigurować cały sprzęt od nowa na oczach tysięcy fanów gromadzących się pod sceną. Ta dramatyczna sytuacja wymagała od nich pełnej mobilizacji i profesjonalizmu w warunkach ogromnej presji. Ostatecznie jednak, jak wspomina Bukowski, ten pełen nerwów występ przerodził się w jeden z najbardziej euforycznych i niezapomnianych koncertów w jego życiu.
Zobacz także: Z Londynu na polskie sceny. Joulie Fox o trudnych początkach i nieoczekiwanym sukcesie