W podcaście "Niedyskretnie o politykach" autorki podsumowują pierwszy rok urzędowania Karola Nawrockiego jako prezydenta. Dziennikarki skupiają się na jego fenomenie wizerunkowym, który przyciąga zwłaszcza młodych wyborców, postrzegających go jako człowieka sukcesu. Znaczną część rozmowy poświęcono również narastającej wojnie domowej na prawicy, gdzie prezydent Nawrocki stara się uniezależnić od woli Jarosława Kaczyńskiego. W odcinku poruszono także głośne tematy społeczne, takie jak rządowy pomysł dopłat do emerytur dla artystów. Było też o kontrowersjach wokół wniosku o odebranie Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy.
Zobacz też: Trela ostro: Romanowski do aresztu! PiS to głupcy
Dlaczego państwo ma dopłacać do emerytur artystów?
Jednym z najszerzej komentowanych tematów w nagraniu okazała się kwestia emerytur dla artystów i rządowego pomysłu dopłat do ich składek ZUS. Prowadzące zwróciły uwagę na społeczne poczucie niesprawiedliwości, zestawiając trudną sytuację matek dzieci niepełnosprawnych z żądaniami zamożnych gwiazd. Jako przykład skrajnej postawy przytoczono wypowiedź Jasia Kapeli, który uznał pracę kasjerki w supermarkecie za uprzywilejowaną. Dziennikarki skonfrontowały to z informacjami o ogromnych zarobkach artystów, podając przykład członka Budki Suflera, który z samych tantiem otrzymywał miliony złotych rocznie. W podcaście pojawia się pytanie, dlaczego państwo miałoby wspierać osoby, które w przeszłości osiągały wysokie dochody, a nie zabezpieczyły swojej przyszłości.
Czytaj też: Trump zaczyna tonąć. Prof. Kuźniar: wspierał go Putin, teraz on wspiera Nawrockiego
Konflikt w obozie władzy. Karol Nawrocki kontra Jarosław Kaczyński
Nie mogło zabraknąć też rozmowy o kulisach konfliktu między prezydentem Karolem Nawrockim a Jarosławem Kaczyńskim. Według autorek nagrania, prezes Prawa i Sprawiedliwości miał próbować wymusić na głowie państwa konkretne decyzje w sprawie nominacji sędziowskich, co spotkało się ze stanowczym oporem. Prezydent Nawrocki nie chce być postrzegany jako polityk niesamodzielny i podporządkowany woli centrali partyjnej. Konsekwencją tego sporu miała być między innymi dymisja Sławomira Cenckiewicza z Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Dziennikarki przytoczyły również anegdotę o rzekomych żyłach wodnych w Pałacu Prezydenckim, które mają być ironicznym wytłumaczeniem fatalnej atmosfery pracy i napięcia panującego w otoczeniu prezydenta.
Zobacz też: Prof. Pietrzyk-Zieniewicz: Tusk w pacie przez Zełenskiego, Nawrocki wbrew racji stanu