Najnowsza odsłona podcastu "Express Biedrzyckiej" przyniosła bezkompromisową analizę bieżących wydarzeń politycznych i gospodarczych. Kazimierz Krupa, dziennikarz ekonomiczny, przedstawił swoje spojrzenie na aferę giełdy kryptowalut Zondacrypto, którą określił mianem piramidy finansowej, zarzucając jednocześnie politykom brak skutecznych działań w tej sprawie. Gość odniósł się również do prezydentury Donalda Trumpa, nazywając jego wizytę w Chinach upokorzeniem dla wolnego świata. W trakcie rozmowy poruszono także tematykę polskiej gospodarki, strat Narodowego Banku Polskiego oraz kontrowersji wokół podatku cyfrowego.
Zobacz też: Nawrocki chce władzy absolutnej. Scheuring-Wielgus ostro o prezydencie i sporach w koalicji
Afera Zondacrypto i jej gangsterskie powiązania
Jednym z najbardziej szokujących wątków poruszonych w rozmowie były powiązania giełdy Zondacrypto, znanej wcześniej jako BitBay, ze światem przestępczym. Według informacji przytoczonych przez Kazimierza Krupę za powstaniem platformy mieli stać znani gangsterzy, w tym postacie o pseudonimach "Krakowiak" oraz "Oczko". Dziennikarz zasugerował, że nagłe i niewyjaśnione zaginięcie założyciela giełdy, Sylwestra Suskiego, mogło być bezpośrednim wynikiem konfliktu z tymi grupami przestępczymi. Ta perspektywa rzuca zupełnie nowe światło na całą sprawę, wskazując na możliwe kryminalne podłoże działalności giełdy.
Czytaj też: Prof. Dudek: Kaczyński chce zakazu kryptowalut, bo ich nie rozumie!
Jak Donald Trump został ośmieszony w Chinach?
Kazimierz Krupa w podcaście "Express Biedrzyckiej" nie szczędził ostrych słów pod adresem prezydenta USA, Donalda Trumpa, szczególnie w kontekście jego wizyty dyplomatycznej w Chinach. Gość programu stwierdził, że Trump okazał się być osobą, która nie potrafiła zrozumieć języka chińskiej dyplomacji. Zdaniem dziennikarza amerykański przywódca był jawnie wyśmiewany przez swoich gospodarzy, jednak zupełnie nie zdawał sobie z tego sprawy. Taka postawa miała nie tylko skompromitować samego prezydenta, ale również wystawić na pośmiewisko cały zachodni świat, pokazując jego słabość wobec rosnącej potęgi Chin.
Czytaj też: Prof. Chwedoruk bezlitośnie. "Morawiecki nie jest już nikomu potrzebny"