Policyjna akcja u Tomasza Sakiewicza i walka o władzę w PiS. Kulisy politycznych napięć w Polsce

2026-05-19 14:00

Joanna Miziołek i Eliza Olczyk analizują kulisy interwencji policji u Tomasza Sakiewicza oraz narastające napięcia w relacjach polsko-amerykańskich. Dyskutują również o wewnętrznej walce o wpływy w Prawie i Sprawiedliwości.

Program „Niedyskretnie o Politykach”

i

Autor: Paweł Dąbrowski/Super Express Program „Niedyskretnie o Politykach”

Prowadzące podcast "Niedyskretnie o politykach" wzięły na warsztat trzy gorące tematy z krajowej sceny politycznej. Pierwszym z nich jest kontrowersyjna akcja policji w mieszkaniu redaktora naczelnego Telewizji Republika, która zdaniem autorek może mieć podłoże polityczne. Następnie rozmowa przechodzi do kwestii bezpieczeństwa Polski w kontekście doniesień o możliwej relokacji amerykańskich wojsk w Europie. Dziennikarki zwracają uwagę na sprzeczne komunikaty płynące z obozu rządzącego. Ostatnim wątkiem jest zacięta rywalizacja o przywództwo w PiS, gdzie Mateusz Morawiecki i Przemysław Czarnek budują swoje frakcje.

Zobacz też: PiS boi się powrotu Ziobry. Polityk Lewicy wzywa do reakcji wobec USA

Dlaczego policja weszła do mieszkania Tomasza Sakiewicza?

W podcaście szczegółowo omówiono tło policyjnej interwencji w prywatnym mieszkaniu Tomasza Sakiewicza. Jak relacjonują autorki, oficjalnym pretekstem do wejścia funkcjonariuszy było anonimowe zgłoszenie do Rzecznika Praw Dziecka o rzekomej próbie samobójczej dziecka. Na miejscu okazało się jednak, że w lokalu nie było żadnego dziecka. Mimo to policjanci mieli zakuć w kajdanki asystentkę redaktora, co wywołało jego gwałtowną reakcję. Prowadzące sugerują, że całe zdarzenie może być przykładem politycznej zemsty lub nieudolną próbą odwrócenia uwagi od problemów rządu.

Czytaj też: Kulisy sprawy Ziobry w USA. Trump demontuje światowy porządek

Wojna w PiS, czyli jak Morawiecki walczy o wpływy

Kolejnym szeroko omawianym tematem jest wewnętrzna walka o władzę w Prawie i Sprawiedliwości. Według informacji przytoczonych w nagraniu Mateusz Morawiecki ma być zmęczony ciągłymi atakami ze strony partyjnych oponentów podczas posiedzeń komitetu politycznego. W związku z tym były premier miał zażądać dokooptowania do tego gremium kilku swoich zaufanych ludzi, w tym Michała Dworczyka. Mieliby oni odgrywać rolę jego politycznych obrońców podczas wewnętrznych dyskusji. Jak sugerują autorki, bez spełnienia tego warunku Morawiecki unika udziału w spotkaniach, które nazywa wprost "czystym grillowaniem".

Czytaj też: Nawrocki chce władzy absolutnej. Scheuring-Wielgus ostro o prezydencie i sporach w koalicji

Całego podcastu posłuchacie, klikając w baner poniżej.