Artur Jarząbek wraz z prof. Antonim Dudkiem omówili najważniejsze wydarzenia polityczne minionego tygodnia. Było zarówno o tematach krajowych, takich jak referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa, ale też o kwestiach międzynarodowych, w tym słabnącym wsparciu dla Ukrainy. Rozmówcy poruszyli również sprawę policyjnej interwencji w domu rodzinnym prezydenta Karola Nawrockiego. Analizie poddano także kontrowersyjny projekt przywilejów emerytalnych dla artystów. Całość dopełnił komentarz dotyczący polsko-brytyjskiego traktatu obronnego.
Czytaj też: Prezydent gra na własne konto. Kulisy politycznych wojen Karola Nawrockiego
W obozie prawicy narasta konflikt pokoleniowy?
Jednym z kluczowych wątków poruszonych w rozmowie był narastający spór wewnątrz obozu prawicy, który ujawnił się przy nominacji sędziego Zbigniewa Kapińskiego na prezesa Sądu Najwyższego. Prof. Antoni Dudek wskazał na wyraźny podział na tak zwany "stary PiS", skupiony na historycznych rozliczeniach, oraz "nowy PiS", który stawia na pragmatyczne działania w bieżącej walce politycznej. Zdaniem komentatora, otoczenie Karola Nawrockiego miało instrumentalnie wykorzystać tę sytuację do własnych celów. Konflikt ten pokazuje różnice pokoleniowe i ideowe, które mogą zaważyć na przyszłości formacji. Dyskusja w podcaście rzuca nowe światło na wewnętrzną dynamikę na polskiej prawicy.
Czytaj też: Trump zaczyna tonąć. Prof. Kuźniar: wspierał go Putin, teraz on wspiera Nawrockiego
Czy Polska powinna odebrać order prezydentowi Zełenskiemu
Wiele emocji w podcaście wzbudziła kontrowersyjna decyzja prezydenta Ukrainy o uhonorowaniu jednostki wojskowej imieniem "bohaterów UPA". Dyskutujący odnieśli się do propozycji prezydenta Karola Nawrockiego, który zasugerował odebranie Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Prof. Antoni Dudek uznał ten postulat za błąd i działanie krótkowzroczne, które mogłoby zostać wykorzystane przez rosyjską propagandę. Jego zdaniem, choć polityka historyczna Ukrainy jest problematyczna, Polska dysponuje bardziej subtelnymi metodami wywierania wpływu na sojusznika. Publiczne upokarzanie ukraińskiego przywódcy w czasie wojny nie jest najlepszym rozwiązaniem.
Zobacz też: Trela ostro: Romanowski do aresztu! PiS to głupcy