Bartosz Wojsa w swoim podcaście "Pokój Zbrodni" przedstawia historię ośmioosobowej grupy przestępczej, która specjalizowała się w oszustwach metodą "na policjanta". Działając w całej Polsce, gang kierowany przez 29-letnią Paulinę K. oszukał co najmniej 34 osoby, głównie seniorów. Przestępcy wykorzystywali zaawansowane techniki manipulacji, aby pozbawić ofiary oszczędności całego życia. Skradzione pieniądze przeznaczali na luksusowe życie, egzotyczne wycieczki i narkotyki. W tej sprawie zapadły surowe wyroki.
Zobacz także: Śmiertelny cios szermierki w Wilanowie. Matka ofiary broniła sprawczyni
Naga sesja za skradzione pieniądze seniorów
Jednym z najbardziej bulwersujących wątków poruszonych w podcaście jest materiał dowodowy znaleziony w telefonach oskarżonych. W nagraniu opisano, jak 21-letnia Angelika B., członkini grupy, pozowała do nagich zdjęć, obsypana banknotami pochodzącymi z wyłudzeń. Ten drastyczny przykład pokazuje całkowity brak skrupułów i pogardę przestępców wobec swoich ofiar. Dla członków gangu skradzione oszczędności starszych osób były jedynie środkiem do prowadzenia hulaszczego trybu życia. Sceny te stanowią szokujący kontrast dla tragedii, jaką przeżywali oszukani seniorzy.
Zobacz też: Więzienie uratowało mu życie. Te opowieści z celi mrożą krew w żyłach
Bezwzględna manipulacja i metoda na wypadek z ciężarną
Metody socjotechniczne stosowane przez gang z Olsztyna były wyszukane. Aby wywołać u ofiar panikę i zmusić je do szybkiego działania, przestępcy wymyślali drastyczne historie. W materiale przytoczono przykład rozmowy, w której oszuści wmówili seniorowi, że jego bliski spowodował wypadek drogowy z udziałem kobiety w ciąży. Przekonywali, że natychmiastowa wpłata dużej sumy pieniędzy jest konieczna jako kaucja, aby uchronić krewnego przed aresztem. Takie historie miały na celu przełamanie wszelkich barier obronnych i odebranie ofiarom zdolności racjonalnego myślenia.
Czytaj także: Zakopała żywego wnuka pod kurnikiem. Wstrząsające kulisy zbrodni z Rynicy