Lekarz zarobił 1,6 mln zł w rok. Prof. Dudek krótko to podsumował

2026-06-22 10:47

Prof. Antoni Dudek co tydzień analizuje głośne wydarzenia polityczne z kraju i ze świata. Artur Jarząbek z "Super Expressu" wraz ze swoim gościem omawiają między innymi kontrowersje wokół zarobków radnego KO oraz incydent z udziałem Roberta Bąkiewicza w Berlinie.

Portret prof. Antoniego Dudka w okularach, ubranego w błękitną koszulę i ciemną marynarkę, stojącego na tle regału z książkami. Profesor Dudek omawia w podcaście m.in. zarobki lekarza i radnego KO; całość przeczytasz na naszym portalu.
Autor: Andrzej Lange/Super Express Antoni Dudek

W podcaście "Dudek o Polityce" rozmówcy wzięli na warsztat kluczowe tematy minionego tygodnia, które wzbudziły wiele emocji w opinii publicznej. Dyskusja dotyczyła zarówno polskiej sceny politycznej, jak i ważnych wydarzeń międzynarodowych. Prof. Antoni Dudek odniósł się do kwestii związanych z etyką w życiu publicznym, komentując sprawę młodego lekarza i radnego z ogromnymi zarobkami. Analizie poddano także działania Roberta Bąkiewicza w Niemczech oraz postawę współpracownika Grzegorza Brauna, który złożył wizytę w rosyjskiej ambasadzie. W rozmowie poruszono również wątki dotyczące modernizacji polskiej armii i relacji transatlantyckich.

Zobacz też: Borowski: Nawrocki to rozkapryszone dziecko, a Bąkiewicz jak chuligan

Jak lekarz bez specjalizacji zarobił 1,6 mln zł w rok?

Jednym z głównych tematów dyskusji była sprawa Dawida Kacprzyka, 28-letniego radnego Koalicji Obywatelskiej i lekarza bez specjalizacji. Z ujawnionych informacji wynika, że zarobił on 1,6 miliona złotych w ciągu jednego roku, co wywołało falę komentarzy. Prof. Dudek w podcaście "Dudek o Polityce" określił tę sytuację jako ewidentne oszustwo, wskazując na nierealistyczny wymiar czasu pracy. Z wyliczeń wynika, że aby osiągnąć taki dochód, medyk musiałby pracować jedenaście godzin dziennie przez cały rok bez jednego dnia przerwy. Gość podcastu zasugerował, że jedynym sposobem na uzdrowienie finansów publicznych jest wprowadzenie pełnej jawności zarobków w tym sektorze.

Czytaj też: Parafianowicz: Ukraina przestała oglądać się na Polskę. Gra ponad naszymi głowami

Dlaczego Robert Bąkiewicz szkodzi wizerunkowi Polski za granicą

W rozmowie szczegółowo omówiono także incydent z udziałem Roberta Bąkiewicza, do którego doszło w Berlinie. Próbował on postawić krzyż w miejscu pamięci, co zakończyło się interwencją niemieckiej policji i oskarżeniami o brutalne traktowanie. Zdaniem prof. Dudka całe zdarzenie było szkodliwym politycznym happeningiem, który nie przynosi Polsce żadnych korzyści. Ekspert ostrzegł, że takie prowokacyjne działania budują za granicą negatywny stereotyp Polaka jako chuligana. Co więcej, tego typu akcje mogą napędzać poparcie dla antypolskich nastrojów oraz skrajnie prawicowej partii AfD w Niemczech.

Zobacz też: Kto w polityce ma zakuty łeb? Prof. Dudek analizuje kłótnie w PiS-ie

DUDEK o polityce
LEKARZ-MILIONER ODDAŁ PIENIĄDZE! BĄKIEWICZA BIJĄ W BERLINIE I POKÓJ USA-IRAN | Dudek o Polityce