W podcaście "Express Biedrzyckiej" Magdalena Sobkowiak-Czarnecka opowiedziała o swoich priorytetach na nowym stanowisku w Ministerstwie Obrony Narodowej. Dyskusja dotyczyła między innymi kontynuacji programu zbrojeniowego SAFE oraz planów zakupowych dla polskiej armii, w tym okrętów podwodnych i systemów antydronowych. Wiceminister odniosła się również do strategicznych relacji ze Stanami Zjednoczonymi i obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Ważnym elementem rozmowy była kwestia walki z dezinformacją płynącą ze Wschodu. Poruszono także temat trudnej współpracy rządu z prezydentem Andrzejem Dudą w sprawach bezpieczeństwa państwa.
Czytaj też: Dr Materska-Sosnowska mocno: Szpital Południowy to nowe ośmiorniczki dla KO
Robert Bąkiewicz sterowany z Kremla?
Jednym z najmocniejszych wątków poruszonych w rozmowie była działalność Roberta Bąkiewicza. Magdalena Sobkowiak-Czarnecka zasugerowała, że jego działania, takie jak protesty w Berlinie, są inspirowane z zewnątrz i wpisują się w rosyjską strategię wojny kognitywnej. Według wiceminister, Bąkiewicz ma swoich dowódców poza granicami Polski, a jego celem jest skłócenie Polski z jej sojusznikami. Prowadząca dopytywała o szczegóły tych powiązań, na co gość programu określił te działania jako ordynarną manipulację. Cała sytuacja została przedstawiona jako element szerszej kampanii dezinformacyjnej prowadzonej przez Kreml przeciwko Polsce.
Czytaj też: Borowski: Nawrocki to rozkapryszone dziecko, a Bąkiewicz jak chuligan
Wiceminister rozczarowana postawą prezydenta Dudy
W trakcie wywiadu wiceminister odniosła się również do relacji rządu z Pałacem Prezydenckim. Magdalena Sobkowiak-Czarnecka przyznała, że czuje osobiste rozczarowanie postawą prezydenta Andrzeja Dudy w kontekście programu SAFE. Wyjaśniła, że pomimo wielu spotkań i merytorycznych dyskusji w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego, prezydent zdecydował się zawetować kluczową ustawę. Weto dotyczyło środków w wysokości 44 miliardów euro przeznaczonych na modernizację polskiej armii. W jej ocenie polityczne interesy okazały się ważniejsze od bezpieczeństwa państwa.
Zobacz też: Zastąpią Nawrockiego? Kalisz ujawnia: tego boi się najbardziej