Zjawisko alienacji rodzicielskiej najczęściej pojawia się w kontekście rozwodów i rozstań. Rozmowa z psychoterapeutką Marleną Ewą Kazoń koncentruje się na przyczynach, dla których jeden z rodziców utrudnia dziecku kontakt z drugim, wskazując na nieprzepracowane emocje takie jak złość czy poczucie krzywdy. Wyjaśnione też zostaje, jak alienacja wpływa na dziecko, które musi stale kontrolować swoje zachowanie, co prowadzi do poważnych zaburzeń emocjonalnych. Skutki tego zjawiska w dorosłym życiu są bardzo poważne.
Zobacz też: "Z pasją przez życie". Ola Szkólska udowadnia, że niepełnosprawność nie musi definiować
Jak płeć rodzica wpływa na metody alienacji?
Podczas rozmowy zwrócono uwagę na subtelne różnice w sposobach manipulacji stosowanych przez matki i ojców. Jak wyjaśnia psychoterapeutka, kobiety częściej posługują się komunikatami emocjonalnymi, takimi jak szkodliwe sformułowanie "tata nas porzucił", które buduje w dziecku poczucie bycia częścią porzuconej całości. Z kolei ojcowie nierzadko stosują tak zwane "zamrożenie tematu", czyniąc z matki temat tabu i osobę nieobecną w rozmowach. Choć metody te się różnią, obie są równie niszczycielskie, ponieważ wymazują jednego z rodziców z życia dziecka i zmuszają je do tłumienia własnych uczuć.
Czytaj też: Nie bój się zmian. Bartek Piekarski wskazuje, co jest szczególnie pomocne
Skutki alienacji rodzicielskiej w dorosłym życiu
Jednym z kluczowych wątków poruszonych w podcaście jest trwały ślad, jaki alienacja rodzicielska pozostawia w psychice dziecka na całe życie. Ekspertka tłumaczy, że dziecko poddawane manipulacji nie czuje się spójną całością, a jego osobowość staje się fragmentaryczna, ponieważ musi odgrywać inne role przy matce i ojcu. Taka konieczność ciągłego dostosowywania się do oczekiwań sprawia, że w dorosłości osoby te często nie wiedzą, kim są i jakie mają potrzeby. W rezultacie mogą mieć problemy z budowaniem bliskich relacji, niskie poczucie własnej wartości i przyjmować w życiu rolę nadodpowiedzialnego ratownika.
Zobacz też: Trauma pokoleniowa: Klucz do zrozumienia siebie leży w przeszłości?