Używasz takich zwrotów do dziecka? Poczuje się ignorowane

2026-04-23 10:01

Z jakimi wyzwaniami mierzą się dziś uczniowie? Ten raport daje wiele do myślenia. Magdalena Tędziagolska, socjolożka i autorka badania, opowiedziała nam o pionierskim raporcie dotyczącym postrzegania zdrowia przez polską młodzież. Specjalistka wskazuje też, jak rozmawiać z dziećmi.

Co młodzi Polacy (nie)wiedzą o zdrowiu?

i

Autor: Adobe Stock Co młodzi Polacy (nie)wiedzą o zdrowiu?

W najnowszym odcinku podcastu "Drogowskazy" omówiono wyniki raportu "Młodzi mówią o zdrowiu", który przedstawia perspektywę uczniów w wieku 11-17 lat. Magdalena Tędziagolska, autorka badania, wyjaśniła, że dla młodzieży zdrowie jest holistycznym pojęciem łączącym dobrostan psychiczny, kondycję fizyczną oraz relacje społeczne. Rozmowa dotyczyła również tego, jak szkoła, będąca głównym źródłem stresu dla 70 proc. badanych, wpływa na samopoczucie młodych ludzi. Prowadzący Michał Poklękowski poruszył także kwestie barier komunikacyjnych między nastolatkami a dorosłymi. Warto zwrócić uwagę na potrzebę tworzenia bezpiecznych przestrzeni do rozmowy, w których głos młodych jest słyszany i szanowany.

Zobacz także: Zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży w kryzysie. Dane są alarmujące

Używasz zwrotów w tym stylu do dziecka? Poczuje się ignorowane

Z rozmowy z Magdaleną Tędziagolską wynika, że aż 70 proc. badanych uczniów wskazuje szkołę jako środowisko silnie stresogenne. Młodzi ludzie czują presję związaną z ocenami i ciągłym porównywaniem do rówieśników, co negatywnie wpływa na ich zdrowie psychiczne. Autorka raportu podkreśliła, że uczniowie potrzebują od dorosłych przede wszystkim uważności, a nie gotowych rad. Jednym z największych błędów popełnianych przez rodziców i nauczycieli jest bagatelizowanie problemów oraz używanie zwrotów w stylu "za moich czasów było inaczej". Takie komunikaty natychmiastowo zrywają nić porozumienia i sprawiają, że nastolatkowie czują się niezrozumiani i ignorowani.

Czytaj też: Choroba ludzi silnych zbyt długo. Ambicja może stać się życiową pułapką

Doomscrolling i drogie kanapki, czyli paradoksy szkolnej rzeczywistości

W podcaście zwrócono również uwagę na niezdrowe mechanizmy radzenia sobie z napięciem. Młodzież jest świadoma negatywnych skutków bezcelowego przeglądania internetu, znanego jako doomscrolling, ale traktuje to jako jedyny dostępny sposób na rozładowanie stresu po ciężkim dniu. Innym problemem jest podejście do aktywności fizycznej, gdzie rywalizacja na lekcjach WF często zniechęca do ruchu zamiast do niego zachęcać. Autorka raportu przytoczyła także paradoks szkolnych sklepików, gdzie niezdrowe przekąski bywają znacznie tańsze od zdrowych alternatyw. To pokazuje, że nawet mając wiedzę o zdrowym odżywianiu, młodzi ludzie stają przed barierami ekonomicznymi, które utrudniają im dokonywanie właściwych wyborów.

Czytaj też: Późna diagnoza ADHD odmieniła jego życie. Opowiada o dwóch najszczęśliwszych latach

Drogowskazy
Co młodzi Polacy wiedzą o zdrowiu? DROGOWSKAZY