Psychoterapeutka Marlena Ewa Kazoń wraz z prowadzącym "Psychonawigacje" Michałem Poklękowskim tłumaczą, dlaczego pozornie szlachetna postawa może prowadzić do powstania toksycznych schematów. Zjawisko nadmiernego dawania w związku często jest mylone z bezgraniczną miłością. Takie zachowanie polega na zaspokajaniu potrzeb partnera kosztem własnej energii, czasu, a nawet szacunku do samego siebie. Taka postawa bardzo często wynika z niskiego poczucia własnej wartości oraz lęku przed odrzuceniem. Prowadzi to do braku równowagi sił w relacji, tworząc sztywny podział na dawcę i biorcę. W konsekwencji związek przestaje się rozwijać, a to, co miało być gestem miłości, staje się źródłem cierpienia i wzajemnych pretensji.
Czytaj też: Jak rozpoznać niedojrzały związek? Zwróć uwagę na ten znak
Jak nadmierna troska w związku zabija pożądanie?
Jednym z najciekawszych wątków poruszonych "Psychonawigacjach" jest wpływ nadopiekuńczości na intymność i życie seksualne. Eksperci wskazują, że gdy jedna osoba wchodzi w rolę opiekuna, a druga staje się podopiecznym, relacja zaczyna przypominać układ rodzicielski. Taki schemat skutecznie zabija pożądanie, ponieważ partner przestaje być postrzegany jako równorzędna i atrakcyjna osoba. Związek zmienia się w swego rodzaju martwe przedsiębiorstwo, w którym nie ma miejsca na namiętność. Prawdziwa bliskość opiera się na partnerstwie, a nie na relacji, w której jedna strona sprawuje kuratelę nad drugą.
Zobacz też: Konflikty matek i córek bywają niszczące. Ekspertka wie, jak uzdrowić relację
Czy poświęcenie w związku to forma ukrytej manipulacji
Autorzy nagrania obalają mit bezinteresownego poświęcenia w miłości, sugerując, że często jest to nieuświadomiona strategia manipulacyjna. Osoba, która daje za dużo, podświadomie tworzy u partnera dług wdzięczności, oczekując rewanżu za swoje zaangażowanie. Gdy druga strona nie spełnia tych niewypowiedzianych oczekiwań, pojawia się kryzys, ponieważ hojność od początku była formą emocjonalnego handlu. W podcaście pada również mocna teza, że stwierdzenie "robię to dla twojego dobra" bywa ukrytą formą przemocy, która odbiera partnerowi autonomię i prawo do samostanowienia.
Czytaj także: Związek z osobą z ADHD. Jak zrozumieć partnera i nie stać się jego rodzicem?