Nowelizacja ustawy o usługach hotelarskich ma wejść w życie w połowie października. Zgodnie z nowymi przepisami powstanie centralny rejestr kwater, a każdy lokal na wynajem otrzyma unikalny numer identyfikacyjny. Zmiany te dostosowują polskie prawo do unijnych wymogów i mają uporządkować rynek. Obowiązkowa rejestracja ma ograniczyć szarą strefę, a platformy rezerwacyjne będą musiały ściślej współpracować z administracją państwową. W rozmowie pojawia się też wątek bezpieczeństwa przeciwpożarowego. Odpowiednie zabezpieczenia staną się obowiązkowym standardem dla każdego wynajmowanego mieszkania.
Zobacz też: Wynajem mieszkań przestał się opłacać. Ekspertka ujawnia realia polskiego rynku
Wysokie kary finansowe za brak wpisu do rejestru kwater
Za brak wpisu do urzędowego rejestru grożą kary finansowe w wysokości nawet 50 tys. zł. Nowe przepisy obejmą nie tylko właścicieli mieszkań, ale także platformy rezerwacyjne. Serwisy pośredniczące nie będą mogły publikować ogłoszeń bez urzędowego numeru identyfikacyjnego pod groźbą własnych kar. Taki mechanizm ma zablokować działanie poza oficjalnym systemem. Każda oferta noclegu będzie musiała przejść weryfikację na portalach sprzedażowych. Dzięki temu urzędy zyskają pełną kontrolę nad liczbą dostępnych miejsc i legalnością prowadzonego wynajmu.
Czytaj też: "Z pracą jest dramat". Sytuacja na polskim rynku pracy jest najgorsza od lat
Wzrost podatku od nieruchomości dla wynajmujących mieszkania
Sformalizowanie najmu krótkoterminowego oznacza dla właścicieli wyższy podatek od nieruchomości. Obecnie wiele osób działających nieoficjalnie płaci stawkę w wysokości około 1 zł za metr kwadratowy. Po wejściu w życie przepisów kwota ta wzrośnie do około 30 zł za metr, co bezpośrednio wpłynie na koszty działalności i rentowność inwestycji. Gminy traktują to rozwiązanie jako szansę na wyższe wpływy do lokalnych budżetów. Mimo rosnących kosztów branża patrzy w przyszłość z optymizmem. Polska dysponuje nowoczesną bazą noclegową, a turyści z Niemiec czy Słowacji chętnie wybierają tutejsze apartamenty ze względu na ich wysoki standard i wciąż konkurencyjne ceny.
Zobacz też: To miasto wymiera. Mieszkańcy mówią o braku perspektyw i masowych wyjazdach