Te miejsca w Warszawie są dla niektórych nie do pokonania. Miasto jest wciąż pułapką

2026-10-09 10:10

Bariery architektoniczne w przestrzeni miejskiej mają się świetnie. Autorka reportażu "(Nie)dostępność" Oliwia Krettek i ekspertka do spraw dostępności Kasia Dinst idą na spacer po Warszawie. Na konkretnych przykładach pokazują, z jakimi przeszkodami mierzą się na co dzień osoby o szczególnych potrzebach.

Ręka osoby wyrównującej piasek pod chodnik. Obok młotek i poziomica. O barierach w Warszawie czytaj na Mediateka.
Autor: ZDM/FACEBOOK/ Materiały prasowe Drogowcy usuwają bariery architektoniczne

W nowym odcinku podcastu "Polska na ucho" Oliwia Krettek sprawdza, jak warszawska przestrzeń publiczna odpowiada na potrzeby osób z niepełnosprawnościami oraz niskorosłych. Kasia Dinst wskazuje konkretne miejsca, które od lat pozostają barierą dla pieszych. Otóż są zasady projektowania uniwersalnego, czyli takiego, które pozwala na swobodne poruszanie się każdemu, bez względu na sprawność fizyczną. Poblem jest jednak szerszy – brak widoczności pewnych grup społecznych na ulicach często wynika po prostu z fizycznej niemożności wyjścia z domu i dotarcia do celu. Czy da się zbudować miasto całkowicie pozbawione przeszkód?

Zobacz też: Polskie wsparcie dla syryjskich ratowników. Tak powstaje pierwsza jednostka K9

Brak wind i nieprzeszkolony personel w instytucjach kultury

Bariery architektoniczne często widać w starych budynkach instytucji kultury. W warszawskim kinie Luna montaż windy dla osób z ograniczoną mobilnością potrwa jeszcze kilka lat. Opóźnienia wynikają z braku funduszy, skomplikowanej struktury własnościowej obiektu i wymogów konserwatora zabytków. Z kolei w miejscach z nowoczesnymi urządzeniami problemem bywa nieprzeszkolony personel, który nie potrafi ich włączyć. Przez to budynki, które w teorii są dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, w praktyce pozostają zamknięte. Sytuację utrudnia też brak jasnych komunikatów na stronach internetowych o ewentualnych awariach, co uniemożliwia osobom na wózkach zaplanowanie wyjścia.

Zobacz też: Kim są sygnaliści i jak są chronieni? W życie wchodzą nowe przepisy

Utrudnienia w autobusach i na chodnikach

W podcaście mowa również o transporcie publicznym i z pozoru drobnych detalach projektowych. Autorka przypomina o zmianie koloru rurek w warszawskich autobusach z żółtego na brązowy. Choć decyzja opierała się na estetyce, zignorowano w niej potrzeby osób słabowidzących, dla których kontrastowe barwy są niezbędne do samodzielnej orientacji. Kasia Dinst wymienia także problem porzuconych rowerów i hulajnóg, które blokują rampy zjazdowe z chodników. Oprócz tego przypomina o barierach, z którymi na co dzień mierzą się osoby niskorosłe – to między innymi ciężkie drzwi z samozamykaczami i zbyt wysoko zawieszone półki w sklepach.

Zobacz też: Uważaj na fałszywe reklamy w internecie. Oto kto zarabia na oszustwach w sieci

Polska na ucho
(Nie)dostępność