Napięcie w Prawie i Sprawiedliwości rośnie i może doprowadzić do poważnych zmian kadrowych. Autorki relacjonują konflikt między zwolennikami Mateusza Morawieckiego a grupą skupioną wokół Jacka Sasina. Z drugiej strony politycznej sceny rząd notuje spadki poparcia, co ma bezpośredni związek z niespełnionymi obietnicami gospodarczymi. Prowadzące zwracają uwagę, jak lokalne afery i kontrowersyjne nominacje wpływają na wizerunek koalicji. Wyjaśniają również wątpliwości wokół ustawy o najmie krótkoterminowym, nad którą prace toczą się przy udziale lobbystów.
Zobacz też: "Dudek o Polityce": Kaczyński wyrzuca Morawieckiego, cios w Nawrockiego i nowy ruch prof. Matczaka
Walka o wpływy w PiS i próby usunięcia Mateusza Morawieckiego
Joanna Miziołek i Eliza Olczyk opisują działania frakcji, która dąży do usunięcia Mateusza Morawieckiego z partii. Należą do niej między innymi Jacek Sasin i Tobiasz Bocheński, którzy wywierają presję na Jarosława Kaczyńskiego, żeby zmarginalizował byłego premiera. Grupa ta miała przygotować raport uderzający w sojuszników Morawieckiego i osłabiający jego pozycję w strukturach. W odpowiedzi na te naciski Beata Szydło zaczęła szukać porozumienia z byłym szefem rządu, żeby wspólnie zablokować wpływy środowiska Jacka Sasina. Autorki podcastu oceniają, że jeśli prezes partii ulegnie tym namowom i pozbędzie się Morawieckiego, Prawo i Sprawiedliwość może gwałtownie stracić poparcie. Wewnętrzne spory w opozycji stają się jednocześnie wygodnym tłem dla kłopotów koalicji rządzącej.
Zobacz też: Morawiecki atakuje: Polska potrzebuje "Tusk-exit-u"
Ustawa o najmie krótkoterminowym a interesy polityków
Dziennikarki analizują również nową ustawę o najmie krótkoterminowym. Wskazują, że brak surowych przepisów ograniczających wynajem lokali w budynkach mieszkalnych może wynikać z prywatnych interesów polityków. Wielu przedstawicieli Koalicji Obywatelskiej posiada własne nieruchomości inwestycyjne, co mogło przełożyć się na ostateczne brzmienie prawa. Projekt w tej formie chroni przede wszystkim inwestorów i lobbystów, a pomija lokatorów skarżących się na uciążliwe sąsiedztwo. Autorki podkreślają, że zamiast reagować na realne problemy mieszkaniowe, ustawodawcy skupili się na zabezpieczeniu zysków płynących z wynajmu.
Czytaj też: Kto w polityce ma zakuty łeb? Prof. Dudek analizuje kłótnie w PiS-ie