Mroczna tajemnica Słupska: Bestialskie morderstwo i próba wyłudzenia okupu

2026-01-13 12:35

Mateusz został brutalnie zamordowany przez swojego współlokatora, Alana G., który poćwiartował ciało ofiary i próbował wyłudzić okup od matki zamordowanego. Ta wstrząsająca historia z Słupska jest tematem nowego odcinka podcastu "Pokój Zbrodni".

Policjant zakłada kajdanki podejrzanemu

i

Autor: Wygenerowane przez AI/ Wygenerowane przez AI Policjant zakłada kajdanki podejrzanemu

Mateusz D., 31-letni mężczyzna, został zamordowany przez swojego 19-letniego współlokatora, Alana G. Sprawca nie tylko zabił ofiarę, ale także poćwiartował jej ciało w łazience, używając noży kuchennych. Następnie spakował zwłoki do walizki i przewiózł do lasu, gdzie zakopał je w workach na śmieci. Zbrodnia ta wstrząsnęła lokalną społecznością i wywołała falę oburzenia.

Zaginięcie i poszukiwania

Pierwsze informacje o sprawie pojawiły się 24 listopada 2025 roku, kiedy oficjalnie zgłoszono zaginięcie Mateusza D. Młodego mężczyzny szukali najpierw znajomi, współpracownicy i rodzina. W akcję zaangażowano przedstawicieli różnych służb, ale po Mateuszu nie było ani śladu. Nikt nie mógł się do niego dodzwonić, nie odpowiadał na wiadomości. Koledzy i koleżanki nie wiedzieli, gdzie może przebywać.

Czytaj też: Zabił byłą żonę, wcześniej ją prześladował. "Idę po ciebie"

Odkrycie zbrodni

Po tygodniu poszukiwań, w nocy z poniedziałku na wtorek, z 1 na 2 grudnia 2025 roku, potwierdził się najgorszy scenariusz. Mateusz D. nie żyje. Służby zabezpieczyły jego ciało. Prokuratura ze Słupska, do której trafiło śledztwo, była oszczędna w swoich komunikatach. Dziennikarze "Super Expressu" opisywali, że w sprawie prędko udało się zatrzymać pierwszego podejrzanego. Ujawnił to podkomisarz Jakub Bagiński z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku. "Potwierdzam, że policjanci pod nadzorem prokuratora pracowali wieczorem w miejscu znalezienia ciała mężczyzny. Zatrzymano do tej sprawy jedną osobę" - podkreślał podkomisarz.

Szokujące szczegóły

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Słupsku, Paweł Wnuk, w rozmowie z Polską Agencją Prasową zdradził, że zwłoki były rozczłonkowane, a następnie zakopane w jednym ze słupskich parków. "Młody mężczyzna, którego zatrzymaliśmy, jest podejrzany o dokonanie tego zabójstwa" - dodawał prokurator Wnuk.

Czytaj też: Mrożąca krew w żyłach zbrodnia w Jeleniej Górze. 11-latka zamordowana przez rówieśniczkę

Radio Gdańsk podało, że ciało zaginionego Mateusza zostało odkryte w Parku Kultury i Wypoczynku w Słupsku. Musiało zostać bardzo mocno rozczłonkowane, ponieważ sprawca upchał części ciała do walizki, w której je przenosił. Później próbował również spalić pakunek.

Słuchajcie nowego odcinka podcastu "Pokój Zbrodni".