Anna Prus zginęła ponad 30 lat temu. Archiwum "X" wznawia śledztwo

2026-04-13 10:00

Do brutalnego morderstwa 21-letniej Anny Prus doszło w 1993 roku. Sprawa, która przez dekady pozostawała nierozwiązana, została niedawno wznowiona przez policyjne Archiwum "X". Czy uda się poznać prawdę?

Anna Prus zginęła 30 lat temu. Śledztwo rusza na nowo

i

Autor: Policja.pl/ Materiały prasowe

Autor podcastu "Pokój Zbrodni", Bartosz Wojsa, przybliża słuchaczom tragiczną historię z Kamienia Pomorskiego, gdzie ponad 30 lat temu zamordowano młodą kobietę. Materiał szczegółowo opisuje okoliczności zbrodni, od zaginięcia Anny Prus w drodze do domu, aż po odnalezienie jej ciała w wagonie towarowym. W nagraniu omówiono pierwotne śledztwo, w ramach którego przesłuchano setki osób, jednak bezskutecznie. Teraz, dzięki ponownemu zaangażowaniu Archiwum "X", pojawiła się nadzieja na odnalezienie sprawcy przy użyciu nowoczesnych metod badawczych.

Czytaj też: Zbrodnia w Ursusie kierowana zazdrością. Mąż zwerbował pomocnika, by zabić żonę i teściów

Jak przypadek zdemaskował plan mordercy?

W podcaście zwrócono uwagę na cyniczny, lecz nieudany plan sprawcy. Morderca porzucił ciało ofiary w pustym wagonie towarowym, licząc, że skład pociągu odjedzie, a zbrodnia zostanie odkryta daleko od miejsca jej popełnienia. Jak wyjaśniono w nagraniu, los pokrzyżował te plany, ponieważ akurat ten wagon został przypadkowo odłączony od reszty składu. Dzięki temu pracownik kolei dokonał makabrycznego odkrycia już następnego dnia, co miało kluczowe znaczenie dla wczesnego etapu śledztwa. Ten szczegół pokazuje, jak niewiele brakowało, aby sprawa stała się jeszcze bardziej skomplikowana.

Czytaj też: Bomba w prezencie od byłego partnera. Sąd przyznaje, że doszło do fatalnego błędu

Czy morderca od lat żyje jako wzorowy obywatel?

Nagranie porusza również niepokojący wątek dotyczący profilu potencjalnego sprawcy. Prowadzący przywołuje analogiczną sprawę Zyty Michalskiej, której mordercę ujęto po 26 latach dzięki badaniom DNA. Okazało się, że przez cały ten czas prowadził on normalne życie, założył rodzinę i cieszył się dobrą opinią w lokalnej społeczności. Autorzy nagrania sugerują, że zabójca Anny Prus również może od dekad ukrywać się pod maską zwykłego, porządnego człowieka. W podcaście podkreślono także osobistą tragedię rodziny ofiary, ponieważ rodzice Anny zmarli, nie doczekawszy się sprawiedliwości dla swojej córki.

Czytaj też: Zabił mężczyznę, uciekał w stroju św. Mikołaja. Dominik był wyjątkowo brutalny

Pokój Zbrodni
Anna Prus zginęła ponad 30 lat temu. Archiwum "X" wznawia śledztwo | Pokój ZBRODNI